Paradontoza

Zwykle uważamy, że największym wrogiem zębów jest próchnica. Tymczasem po ukończeniu 35. roku życia więcej szkody wyrządza paradontoza – groźna choroba przyzębia. Polega ona na stopniowym odsłanianiu szyjek zębów.

Jakie są pierwsze objawy świadczące o paradontozie?

Pierwszych objawów można nie zauważyć. Nasze zaniepokojenie powinna wzbudzić przede wszystkim każda zmiana w wyglądzie dziąseł. Gdy są nabrzmiałe, zaczerwienione lub krwawią, należy iść do lekarza stomatologa. Nie należy też z tym zwlekać, gdy zęby stają się nadwrażliwe na ciepło i zimno, tworzy się na nich kamień nazębny, gdy czujemy niesmak w ustach lub wyczuwamy przykrą woń wydobywającą się z jamy ustnej. Sygnałem alarmowym jest rozchwianie zębów (nawet jednego), z odsłonięciem szyjek zębowych.

Czy i w jaki sposób można zapobiec paradontozie?

Przede wszystkim trzeba często (co najmniej dwa razy dziennie), a jeśli to możliwe – po każdym posiłku, myć zęby. Co najmniej raz na pół roku musimy chodzić na kontrolne wizyty do stomatologa, a co sześć miesięcy usuwać kamień, odkładający się na zębach. Należy również przestrzegać odpowiedniej diety.

Jakie środki higieny powinny stosować osoby zagrożone chorobą?

Zacznijmy od właściwej szczoteczki – zalecamy szczoteczkę o średniej twardości lub miękką. Trzeba ją wymieniać nie rzadziej niż raz na dwa miesiące. Jeśli chodzi o pasty to zaleca się sięgnąć po pasty, które zapobiegają osadzeniu się kamienia nazębnego, lub po preparaty zapobiegające parodontozie. Warto też skorzystać ze środków uzupełniających higienę jamy ustnej – nitki, wykałaczki z miękkiego drewna oraz wodne irygatory wypłukujące resztki jedzenie z kieszonek dziąsłowych i jednocześnie masujące dziąsła.